sobota, 23 maja 2009

I skleroza się potrafi przydać...

Sława!

W tym mijającym tygodniu udało mi się zmarnować dwa dni na leczeniu skutków własnej sklerozy. Otóż, nie wbijając się za bardzo w szczegóły, aplikacja którą obecnie "tworzę" w Pracy, postanowiła sobie losowo działać lub nie. Przyczyna prozaiczna i oczywista, więc jej znalezienie musiało potrwać i urodzić całą masę dziwnych i zakręconych teorii z gatunku "dlaczego?". Na szczęście kwadrans gapienia się w umieszczony w dokumentacji napis EventDispatcherThread wreszcie uruchomiło zapadkę w mózgu...

Aczkolwiek przy okazji odkryłem sobie ciekawe narzędzie jakim jest VisualVM. Na razie tylko się wstępnie "pobawiłem" i już dzięki ciekawej opcji jak możliwość zapisania aktualnego stanu JVM do późniejszej analizy rozwiązałem sobie następny problem w całkiem przyjemny sposób.

Całość polegała na przepatrzeniu wartości w obiektach w konkretnej sytuacji. Dzięki VisualVM udało się zrobić to przyjemniej niż przy użyciu standardowego debuggera Eclipse. Ot, uruchomiłem aplikację, doszedłem do tego żądanego stanu, dokonałem zrzutu java heap i zapisałem sobie wynik, zamknąłem aplikację co by się nie marnowały zasoby, a potem na spokojnie korzystając z wygodnego interfejsu z filtrami odnalazłem sobie to co chciałem raz dwa.

Z resztą zapraszam do zapoznania się z krótką prezentacją na temat możliwości (znaleziona na oficjalnej stronie VisualVM):

1 komentarz:

  1. While I surf blog , i found a all new trick in http://pic-memory.blogspot.com/

    Vistor can comment and EMBED VIDEO YOUTUBE , IMAGE. Showed Immediately!
    EX : View Source.
    http://pic-memory.blogspot.com/2009/02/photos-women-latin-asian-pictu...(add photos and videos to Blogspot comments).
    Written it very smart!
    I wonder how they do it ? Anyone know about this , please tell me :D
    (sr for my bad english ^_^)

    OdpowiedzUsuń